Pokazywanie postów oznaczonych etykietą new adult. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą new adult. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 marca 2020

Colleen Hoover "Confess"

Colleen Hoover "Confess"
Recenzja książki Colleen Hoover Confess
Colleen Hoover - Confess


"Powiedz mi o sobie coś, o czym nikt nie wie.

 Coś, co mogę zatrzymać dla siebie".

 Colleen Hoover "Confess" str.33, 

 Wydawnictwo Otwarte


Auburn mimo młodego wieku doświadczyła w swoim życiu wielu cierpień. Jako piętnastolatka poznała miłość swojego życia, lecz przewrotny los odebrał jej tę miłość w najgorszy z możliwych sposobów.
Przekonana, że już nigdy nie poczuje nic podobnego do innego mężczyzny obiera sobie w życiu jeden cel i uparcie do niego dąży.

Owen to młody artysta, który prowadzi dobrze prosperującą galerię.
Jego największą inspiracją są anonimowe wyznania, które malarz kolekcjonuje, aby potem przekształcić je w niezwykłe obrazy.

Drogi tych dwojga krzyżują się kiedy Owen rozpaczliwie poszukuje nowej asystentki, a Auburn równie mocno potrzebuje dodatkowej pracy.
To spotkanie okazuje się być nowym, pięknym, pełnym uczuć rozdziałem w ich życiu.
Na drodze do szczęścia mogą stanąć jedynie skrywane przez nich sekrety.
Przeszłość Owena może uniemożliwić Auburn osiągniecie najważniejszego w jej życiu celu, powodu, dla którego przeprowadziła się do Portland w Teksasie.

Na jaką próbę zostanie wystawiona ich miłość?
Jakie tajemnice skrywają?
Czy to co ich łączy to przeznaczenie?

*****

Książkę "Confess" kupiłam całkiem spontanicznie. Nie kierowałam się recenzjami, nie popatrzyłam nawet na blurb, co zazwyczaj robię w obliczu tak "trudnego wyzwania" jakim jest zakup książki. Tym razem o zakupie zadecydowała okładka - a dokładniej jej kolory.
Tak, po raz pierwszy w życiu kupiłam książkę oczami i przyznam, że to był bardzo dobry zakup!

Autorka funduje nam cały wachlarz emocji, a dodatkowej pikanterii dodaje to, że zawarte w książce wyznania są prawdziwe - autorka otrzymała je od czytelników. 

Kolejny plus to znajdujące się między 96 a 97 stroną piękne obrazy Danny'ego O'Connor'a. 

Dzięki temu, że historia opowiadana jest na przemian przez głównych bohaterów, mamy szansę poznać ich punkt widzenia, uczucia jakie im towarzyszą, a co za tym idzie poznajemy bliżej ich samych.
Bez wątpienia sięgnę po inne dzieła autorki.



Copyright © Aniczytywani , Blogger